Pozostałości pestycydów w żywności - są wyniki badań - PSOR
Pozostałości pestycydów w żywności – są wyniki badań
Tekst ten przeczytasz w: 3 minuty

15 kwietnia 2021

Jak co roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opublikował raport dotyczący pozostałości pestycydów w żywności dostępnej w Europie. Przedstawia on wyniki badań ponad 96 tys. próbek żywności z 28 państw Unii Europejskiej. To kolejny rok, w którym ponad 96 proc. przebadanych próbek spełniło bardzo rygorystyczne normy określone w przepisach.

W poszczególnych krajach kontrolę prowadzą wyspecjalizowane jednostki. W Polsce analizą zajmuje się Państwowa Inspekcja Sanitarna, która dane z badań wysyła właśnie do EFSA.

Czy w Polsce wykryto pestycydy w żywności?

W 2019 roku w naszym kraju przebadano 2 584 próbek produktów wyprodukowanych w kraju oraz tych importowanych. Analizowano produkty pochodzenia zwierzęcego i roślinnego – od jabłek, jajek, mleka, brzoskwiń, pomidorów, po zboża czy nawet wino! Wyniki badań przeprowadzonych w ramach monitoringu żywności przez Główny Inspektorat Sanitarny pokazują, że  94,3 proc. próbek spełniło restrykcyjne kryteria wyznaczone przez Unię Europejską. 47,4 proc. pobranych próbek żywności w ogóle nie zawierało pozostałości pestycydów.

Jakie produkty są sprawdzane w ramach monitoringu żywności?

W 2019 roku Sanepid przebadał 51 różnych kategorii towarów spożywczych na obecność 355 różnych pestycydów. Próbki pobrano wyrywkowo na podstawie tzw. „brudnej próby” czyli wybrano produkty, w których istnieje prawdopodobieństwo przekroczenia wskazanych norm.

W puli badawczej znalazły się popularne produkty, po które sięgamy najczęściej, produkty dla niemowląt i dzieci oraz żywność, w której w poprzednich latach wystąpiły przekroczenia poziomów pozostałości. Badane były więc nie tylko produkty roślinne, ale też mięso, produkty mleczne oraz grzyby. Badaniom podlegały też produkty przetworzone, takie jak: soki, mąka, płatki śniadaniowe, oleje roślinne, przetwory w puszkach czy przyprawy.

Wniosek EFSA jest jasny – żywność dostępna w UE jest bezpieczna. Skąd więc tyle obaw?

Czym są pozostałości pestycydów w żywności

Pozostałości to śladowe ilości produktów lub ich metabolitów, występujące na powierzchni lub wewnątrz zebranych plonów. Najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów w poszczególnych produktach spożywczych, określane jako NDP (po angielsku – MRL, Maximum Residue Level), wyrażane w mg/kg produktu są wyznaczane na etapie autoryzacji śor przez EFSA i ogłaszane w formie rozporządzeń. Można je znaleźć na stronie internetowej Komisji Europejskiej.

Co oznaczają pozostałości i czy są niebezpieczne dla ludzi?

Ustalając MRL bierze się pod uwagę przede wszystkim właściwości toksykologiczne substancji, która jest składową środka ochrony roślin, realne jej poziomy pozostałości wykrywane w plonach przy prawidłowo wykonywanych opryskach oraz nasze zwyczaje żywieniowe. Uwzględnia się tutaj „scenariusz najgorszego przypadku”, czyli bardzo wysokie ale realistyczne spożycie danego produktu.

W praktyce MRL są co najmniej sto razy mniejsze niż dawka bezpieczna dla człowieka. Zatem wartości MRL, choć mają bezpośredni związek z bezpieczeństwem produktu, nie stanowią granicy bezpieczeństwa. Są to w uproszczeniu normy handlowe, które służą weryfikacji, czy stosowany środek ochrony roślin został użyty prawidłowo.

A czy ktoś kontroluje obecność pestycydów w produkcji żywności?

Pestycydy, a dokładniej rzecz ujmując środki ochrony roślin, to nie składniki żywności, ani dodatki do żywności – z czym bardzo często są mylone. To grupa substancji nazywana fitofarmaceutykami, czyli lekami dla roślin. Proces tworzenia środka ochrony roślin jest analogiczny do leków. Trwa około 11 lat i obejmuje ponad 150 różnego rodzaju badań i tylko jedna na ponad 160 tys. badanych substancji staje się środkiem ochrony roślin.

Tworząc nowy preparat ocenia się nie tylko skuteczność czy sposób w jaki oddziałuje on na roślinę, ale także czy i w jaki sposób substancja wpływa na środowisko oraz w jakim tempie ulega biodegradacji, a także czy i w jaki sposób wpływa na osobę wykonującą zabieg ochrony roślin i finalnie na konsumenta żywności.

System kontroli żywności został zaprojektowany tak, abyśmy my konsumenci nie musieli się niczego obawiać. Środki ochrony roślin kontrolowane są na każdym etapie: od powstania, poprzez stosowanie przez rolnika oraz w końcowym etapie, gdy Sanepid bada żywność, dostępną w sprzedaży a wytworzoną przy wykorzystaniu śor. To na etapie stosowania mogą pojawić się pozostałości, a jeśli środek użyto niezgodnie ze sposobem określonym w etykiecie produktu, dopuszczalne poziomy pozostałości mogą zostać przekroczone. O wszystkich etapach piszemy m.in. w artykule Czy możesz bez obaw sięgać po ulubioną żywność?  

Pozostałości pestycydów wykryte – czy jest się czego bać?

Przekroczenie dopuszczalnych poziomów pozostałości sprawia że produkt staje się nielegalny, ale nie musi to oznaczać że jest dla nas niebezpieczny.

Każdy przypadek ocenia się osobno i nie robią tego przypadkowe osoby. W Polsce ocena ryzyka dla potrzeb Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznych Produktach Żywnościowych i Środkach Żywienia Zwierząt (RASFF ) jest przeprowadzana przez ekspertów z Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Zdrowotnego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH.

Jeżeli w danym produkcie przekroczone zostaną dopuszczalne poziomy pozostałości, w ramach RASFF przeprowadzona zostaje ocena ryzyka. W ramach tej oceny analizuje się zawartość danej substancji w produkcie i toksyczność tej substancji. Jeśli ryzyko dla konsumentów jest za duże, produkt jest wycofywany z rynku. Takie przypadki są nieliczne.

Zobacz też

Bezpieczna żywność – co to takiego?

Bezpieczna żywność – co to takiego?

Bezpieczeństwo żywności to temat bardzo złożony. Wpływa na niego wiele czynników, takich jak: stan gleb, uprawa, zbiory, ale też sposób przetwarzania, przechowywania czy obróbka jedzenia. Jako konsumenci coraz bardziej zwracamy uwagę na to, co jemy i jakie jest...

Czy możemy pomóc pszczołom?

Czy możemy pomóc pszczołom?

Łąki pełne kolorowych kwiatów. Piękne pola kwitnącej lawendy lub rzepaku. Wiemy, że to sprawka „małych robotników”. Owady zapylające, bo o nich mowa, to niezastąpieni mieszkańcy każdego ogrodu czy uprawy rolniczej. Pszczoły miodne, pszczoły samotnice, motyle, bzygi, a...

Gdzie rolnik uczy się, jak stosować środki ochrony roślin?

Gdzie rolnik uczy się, jak stosować środki ochrony roślin?

Sezon na prace na polu w pełni. Już teraz cieszymy się nowalijkami – pierwszymi młodymi, wiosennymi warzywami, dostępnymi w ulubionym warzywniaku lub sklepie. Często jednak słyszymy, że nasze ulubione warzywa i owoce są pełne pestycydów a rolnicy stosują środki...

Podziel się:

Udostępnij ten artykuł na swoich social-mediach