Powszechnie znane są dwa systemy produkcji rolniczej: konwencjonalny i ekologiczny. Pierwszy obejmuje rolnictwo tradycyjne (słabo zmechanizowane, pracochłonne) oraz intensywne (o dużym natężeniu mechanizacji i chemizacji), mające cechy wspólne: maksymalizacja plonu kosztem utraty żyzności gleby. Odpowiedzią na wady rolnictwa konwencjonalnego było rolnictwo ekologiczne. Odrzuciło ono dorobek technologiczny ostatnich 150 lat, włącznie ze sporą częścią maszyn rolniczych, a produkcję oparło prawie wyłącznie na budowaniu żyzności gleby. Produktywność rolnictwa ekologicznego jest jednak niska, a koszt wytworzonych produktów wysoki.

Ograniczenia obu tych systemów każą szukać trzeciej drogi, by rolnictwo mogło sprostać stojącym przed nim wyzwaniom, tj. zapewnić dużą ilość żywności wysokiej jakości po przystępnych cenach, z minimalnym wykorzystaniem niezbędnych zasobów, optymalizując produkcję i opierając ją na poprawie żyzności gleby. Aby to osiągnąć, należy połączyć najlepsze cechy systemów konwencjonalnego i ekologicznego – trzeba zrównoważyć i zoptymalizować cały proces produkcji (zadbać o odpowiednie zmianowanie, dobry plan biznesowy, powiązanie z otoczeniem społecznym i środowiskiem), ale też poszczególne jego elementy (pamiętać o właściwej i mądrej uprawie gleby, ochronie roślin, nawożeniu, doborze odmian, opłacalności, przestrzeganiu prawa etc.).

Zrównoważenie rolnictwa, czyli wszystkich procesów produkcyjnych, finansowych, prawnych i społecznych koniecznych dla wyprodukowania żywności, nie jest prostym przedsięwzięciem. Wymaga od rolnika oprócz ogromnej wiedzy fachowej także otwarcia się na wsparcie ze strony doradców, instytucji rządowych i pozarządowych. Dlatego w dążeniu do zrównoważenia rolnictwa potrzebne jest współdziałanie – zaangażowanie państwowego i prywatnego doradztwa (organów administracji publicznej i przedsiębiorców) oraz uniwersytetów i instytutów naukowych. Co więcej, zrównoważenie rolnictwa jest kluczowe dla zrównoważenia produkcji żywności w całym przebiegu łańcucha odpowiedzialności, od producentów zaopatrujących rolnictwo, poprzez gospodarstwa, odbiorców i przetwórców płodów rolnych, aż po sieci handlowe i konsumentów. Jest to wspólny łańcuch odpowiedzialności, gdzie każdy element jest ważny, a jego słabość psuje efekt działalności pozostałych.

Dziś zrównoważone rolnictwo jest wyróżnikiem dającym rolnikowi i przetwórcy możliwość zwiększenia dochodów. Niebawem stanie się jednak koniecznością. Dlatego należy je promować i upowszechniać, zwłaszcza zanim stanie się standardem u producentów w innych krajach. Leży to w interesie polskiego rolnictwa, ale także każdego konsumenta.