Wyniki opublikowanego dziś badania losowo wybranych kasz jaglanych wskazują, że w niektórych partiach dostępnych na rynku wykryte zostały przekroczenia norm najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (NDP) glifosatu. Co to oznacza?

Po pierwsze, każde przekroczenie NDP w żywności oznacza, że środek ochrony roślin został zastosowany w sposób nieprawidłowy, lub zastosowano nieodpowiednią dawkę lub nie zastosowano się do okresu karencji (okres jaki musi upłynąć od oprysku do zbioru). Należy podkreślić, że zastosowanie glifosatu w procesie desykacji (osuszania) prosa oraz gryki jest niedozwolone. Po drugie, przekroczenie NDP nie jest jednoznaczne z niebezpieczeństwem dla zdrowia konsumentów.

Środki ochrony roślin należą do najlepiej przebadanych substancji na świecie i pozostają pod pełną kontrolą: od powstania i produkcji, poprzez ich sprzedaż i stosowanie na polu, aż po kontrolę pozostałości w żywności. Każdy produkt musi zostać skrupulatnie zbadany i oceniony pod kątem wpływu na środowisko (wodę, glebę, organizmy pożyteczne i rośliny), na użytkowników, na osoby postronne, pod kątem ich skuteczności i pozostałości w żywności. Cały proces trwa około 11 lat i kosztuje ok. 250 mln euro. Dopuszczone są do użycia dopiero wtedy, gdy niezależni eksperci potwierdzą, że prawidłowo stosowane są bezpieczne dla ludzi i środowiska. Odpowiedzialność producentów środków ochrony roślin nie kończy się na dostarczeniu rolnikom narzędzia pracy. Dbają również o właściwą edukację rolników prowadząc szkolenia na temat bezpiecznego i odpowiedzialnego stosowania środków ochrony roślin. Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin w imieniu producentów od 25 lat edukuje rolników na temat właściwego stosowania środków ochrony roślin.

Każdy przypadek przekroczeń poddaje się ocenie ryzyka i weryfikuje zagrożenie dla zdrowia konsumentów. W Polsce za cały proces odpowiedzialna jest Państwowa Inspekcja Sanitarna, która kontroluje dostępne na rynku produkty spożywcze i publikuje ostrzeżenia dotyczące żywności. Ocenę ryzyka w ramach Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF) prowadzą eksperci z Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Zdrowotnego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH. Jeśli analiza wykazuje ryzyko dla konsumentów, produkty są wycofywane z rynku.

Ustalając najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów (NDP) w poszczególnych produktach spożywczych, pod uwagę brane są przede wszystkim: toksyczność substancji, realne poziomy pozostałości wykrywane w plonach przy prawidłowo wykonywanych opryskach oraz zwyczaje żywieniowe konsumentów. Uwzględnia się „scenariusz najgorszego przypadku”, czyli bardzo wysokie, ale realistyczne spożycie danego produktu. W praktyce NDP są co najmniej sto razy mniejsze niż dawka bezpieczna dla człowieka. W uproszczeniu są to normy handlowe, których przekroczenie sprawia, że produkt jest nielegalny, ale niekoniecznie niebezpieczny.

Uważamy, że ważna jest edukacja konsumentów szczególnie w temacie tego jak produkuje i kontroluje się żywność. Jednak ze względu na wysoką wrażliwość społeczną każdej publikacji w tym temacie wymagane jest by metodologia, jakość oraz szeroko publikowane wnioski cechowała rzetelność.  Dlatego też monitoring żywności dostępnej na rynku odbywa się w oparciu o analizę ryzyka, wybiera się towary, które wykazują największe prawdopodobieństwo wystąpienia naruszeń, określa się zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Jeśli zagrożenie jest realne informacje takie są publikowane na stronie GIS.

Kampanie edukacyjne prowadzone przez Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin:

Podejmuj mądre decyzje

Nie tylko plony potrzebują ochrony

Liczy się każde opakowanie